Tańcząca Miriam z Nazaretu, Dziewczynka z Zapałkami, Mały Dobosz i Królowa Śniegu … czyli jasełka w Kobylu.

To już naste misterium bożonarodzeniowe realizowane w Szkole Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego w Kobylu, a głównej reżyserce, pani Edycie Rudek i jej ekipie nie brak wciąż nowych pomysłów.

Tegoroczne jasełka to spektakl w sześciu odsłonach.

Widzowie, którzy gościli w naszej szkole po raz pierwszy, byli zdumieni rozmachem tego przedsięwzięcia. Stali bywalcy mieli pewność, że doświadczą wielu wzruszeń, estetycznych wrażeń, a jednocześnie będzie to czas refleksji i mimo że to nie przestrzeń świątyni, a sala gimnastyczna,  kontemplacji tajemnicy Bożego Wcielenia. Tak też było.

Już w pierwszej odsłonie serca widzów zaczęły bić mocniej za sprawą andersenowskiego moralitetu o pozbawionym opieki i troski dorosłych dziecku.

Wielokrotnie uczennice grające Maryję śpiewały. Były to zawsze bardzo rozczulające sceny. Tym razem także sceniczna Maryja wzruszyła, rozczuliła subtelnością i zachwyciła – tańcem.

Tańców tradycyjnie było więcej: jerozolimski, majestatyczny taniec aniołów, energetyczna polka pasterzy, radosna Chojka w wykonaniu najmłodszych uczniów.

Odsłona 4: SZUKANIE MIEJSCA to znany ewangeliczny opis. W naszej interpretacji wzbogacony o historie zwyczajnych ludzi, skupionych na codziennej pracy i własnych troskach.

Scena 4 - ludzkie troski

Scena pasterska zawsze rozbawia dowcipnymi dialogami i zabawnymi sytuacjami. Tegoroczna, za sprawą trzech niestandardowych aniołów, pobudzała również widzów do refleksji. Warto zachować na dłużej w pamięci i rozważyć słowa:

„Publiczność – wierzyć albo udawać, że nie o was to było.

I jeszcze jedna mała uważka. Nie myślcie sobie: jeszcze zdążymy. Wszyscy tak mówią, a potem się dziwią!”

Spokojnie. Państwo się nie bójcie, to nie morał, to tylko taka delikatna sugestia…”

Scena finałowa – ADORACJA zgromadziła na scenie wszystkich wcześniej prezentujących się aktorów oraz nowe postacie – Królową Śniegu wraz z Kajem i Gerdą,  Trzech Królów, cherubiny unoszące się ponad stajenką oraz całą gromadę aniołków, w których z wielką wprawą, wcieliły się przedszkolaki.

Zapowiedź kolejnych scen stanowiły fragmenty etiudy filmowej, której treścią były tradycje bożonarodzeniowe kultywowane w naszym regionie. Film został zrealizowany w Ośrodku Edukacji Regionalnej w Starym Wiśniczu.

Jak zawsze, jednym z najważniejszych elementów dopełniających akcję rozgrywającą się na scenie, były kolędy i pastorałki  wykonywane przez chór, solistów i muzyków, czyli uczennice i uczniów wspieranych przez absolwentów i przyjaciół naszej szkoły.

Oprawę scenicznych wydarzeń stanowił bardzo pieczołowicie przygotowane dekoracje z mnóstwem rekwizytów i barwne stroje aktorów, trafnie charakteryzujące każdą z postaci.