Czy życie w Afryce zmieniło się od czasów wędrówki Stasia i Nel? Czy Afrykańczycy nadal zawierają braterstwo krwi i wierzą w dobre i złe mzimu ? Czy dzisiaj także należy bać się febry i mieć w zanadrzu chininę? Takie i inne pytania zadawali piątoklasiści naszemu Misjonarzowi, którego zaprosiliśmy na lekcję podsumowującą pracę z lekturą ,,W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza. Ksiądz Stanisław Kuczaj zna Afrykę jak własną kieszeń, bo pracował na tym kontynencie kilka lat. Bardzo ciekawie opowiedział nam o biedzie, zabobonach, chorobach, przyrodzie czarnego kontynentu. Mieliśmy okazję porozmawiać o kuchni afrykańskiej, marzeniach, smutkach i radościach naszych afrykańskich rówieśników. Zapytaliśmy również o to, czy ksiądz tęskni za Afryką i czy chciałby tam wrócić, ale nie zdradzimy odpowiedzi;).
To niesamowite spotkanie uświadomiło nam, że trzeba czasem znaleźć się w innym miejscu, uczestniczyć w problemach drugiego człowieka, włączyć się w działania zmierzające do pozytywnych zmian, aby przewartościować swoje życie, docenić to, co mamy, gdzie żyjemy i z czym nie musimy się mierzyć.
Takie refleksje wzbudza niewątpliwie literatura oraz spotkania z ludźmi, którzy chętnie dzielą się swoimi przeżyciami i doświadczeniami.
Afrykański klimat pomogła stworzyć prawie afrykańska uczta, którą przygotowaliśmy.
To spotkanie na pewno na długo zostanie w naszej pamięci.










