Grudniowe dni mijały naszym „Pszczółkom” bardzo pracowicie, a świąteczny nastrój towarzyszył przedszkolakom właściwie już od wizyty Świętego Mikołaja. Aby przygotować się na jego przyjście, dzieci uczyły się piosenki „Mikołaju!”, którą zaśpiewały podczas wizyty długo wyczekiwanego Gościa.

Wcześniej też wszyscy wspólnie ubieraliśmy choinkę i dekorowaliśmy salę, by można było poczuć świąteczną atmosferę.




Jednym z prezentów od Świętego Mikołaja była niespodzianka – warsztaty świąteczne, prowadzone przez zaproszoną panią Urszulę, podczas których przedszkolaki tworzyły słodkie „Domki Mikołaja” i jeszcze słodsze „Renifery”, które już podczas wykonywania kusiły, aby je schrupać. Jednak wszystkie dzieci zgodnie zaproponowały, że to będą prezenty dla mamy i taty, gdyż ostatecznie ich dzieła wyglądały naprawdę pięknie i szkoda było je zjeść tak od razu.
Dzieci mogły zrobić także własną kulę śnieżną, przypominającą, że zbliża się zima. Całą pracę koordynowała fachowo p. Ula oraz mamy P. Kasia i P. Alicja, którym bardzo dziękujemy za pomoc podczas zajęć.
















Kolejnego grudniowego dnia dzieci miały możliwość wykonania woskowych zawieszek oraz udekorowania ich suszonymi kwiatami, przyprawami, ziołami. Zapach, który od rana pojawił się w naszej sali był niezwykły… suszone pąki róż, anyż, cynamon, goździki, wrzos, płatki nagietka… i (jak przystało na „Pszczółki”) zapach roztopionego wosku pszczelego… To była prawdziwa uczta dla zmysłów.





Bardzo dziękujemy pani Kasi Nowak za zaopatrzenie nas w sporą bryłę wosku pszczelego.
Na tym jednak grupa starszaków nie zakończyła pracy. Przed nami było jeszcze wykonanie, upieczenie i ozdobienie pierniczków świątecznych. Dzieci poradziły sobie wspaniale. Znów zapach korzennych przypraw roznosił się w całym przedszkolu.









Naszym pracowitym „Pszczółkom” gratuluję wytrwałości, skupienia i ukończenia wszystkich prac przed świętami 🙂