22 września w naszej szkole odbyła się lekcja szczególna, ponieważ poświęcona została patronowi, ks. Janowi Twardowskiemu, miłośnikowi przyrody, bystremu obserwatorowi, który świat widział lepiej, głębiej, dokładniej, prościej – jak małe dziecko.
Szkolna uroczystość, obchodzona jak co roku we wrześniu, rozpoczęła się Mszą Świętą. Później wspólnie udaliśmy do szkoły, aby kontynuować świętowanie. Pod pomnikiem ks. Jana złożyliśmy kwiaty i wzięliśmy udział w akademii.
W przemówieniu pani dyrektor przypomniała apel ks. Jana, który upominał: „Musimy przyrodę wziąć w obronę. Jest pamiątką raju, jest życiem, a chrześcijanina obowiązuje ochrona życia, a nie jego niszczenie… Raj był pełen drzew. Ludzie sami skazali się na wygnanie z raju. Można powiedzieć, że w dalszym ciągu opuszczamy raj”.
Uczniowie, którzy przygotowali część artystyczną, wystąpili na tle przepięknej, kolorowej scenografii. Zachęcali nas, abyśmy w dzisiejszym smutnym, zabieganym świecie cierpliwie pokazywali ludziom dobro oraz nie byli obojętni na piękno otaczającej nas przyrody, która jest cudownością jakiegoś spotkania, tajemnicy, zapachu, koloru. Przekaz został wzmocniony przez muzykę, taniec, recytację.
Niezapomnianych wrażeń dostarczyło nam również spotkanie z podróżnikami (zorganizowane w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa). Zaproszeni gości, podróżnicy, państwo Dominika i Marcin Kozłowscy opowiedzieli o swojej rocznej podróży do Afryki. Ich książkę, relację z tej niezwykłej wyprawy, można wypożyczyć w naszej szkolnej bibliotece.
Przekonali nas, że człowiek żyjący blisko przyrody jest człowiekiem ciekawszym, głębszym. Więcej czuje, widzi dokładniej, potrafi się zatrzymać, zachwycić pięknem, prostotą i różnorodnością świata. Umie być tolerancyjny, otwarty, a spotkanie z innym człowiekiem, egzotyczną przyrodą ubogaca go i pozwala patrzeć na świat i siebie z innej perspektywy.
Zrozumieliśmy, że dzisiejsze święto ma nas zachęcić do tego, abyśmy dbali o cudowny świat, aby przez długie lata móc, podobnie jak nasz Patron, zachwycać się: mrówką, ważką czy biedronką…
Będąc uczniami szkoły nazwanej imieniem ks. Jana Twardowskiego, jesteśmy niejako zobowiązani do takiej postawy.



















