Wizyta klasy 8a i 8b w Obozie Auschwitz- Birkenau

Pod koniec września klasy ósme wraz z nauczycielami pojechały na wycieczkę do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. W planie był przystanek w Wadowicach. Wszyscy zebraliśmy się pod szkołą punktualnie o 8 30.

         Po przyjeździe do Wadowic, rodzinnego miasta Karola Wojtyły zjedliśmy pyszne tradycyjne kremówki. Zwiedziliśmy Kościół, w którym był chrzczony św. Jan Paweł II. Zobaczyliśmy zegar słoneczny, który od małego dziecka obserwował Karol Wojtyła. 

           Po wyjeździe z Wadowic udaliśmy się bezpośrednio do Auschwitz-Birkenau, niemieckiego obóz koncentracyjny nazywanego obozem zagłady, „fabryką śmierci” działającego w latach 1940-1945. Zwiedzanie muzeum rozpoczęliśmy od przejścia pod bramą z napisem w języku niemiecki PRACA CZYNI WOLNYM i udaliśmy się na plac, gdzie więźniowie mieli apel trwający niekiedy kilka godzin. Następnie przeszliśmy do budynku, w którym na ścianach wisiały obrazy przedstawiających życie w obozie oraz portrety niektórych więźniów. Widzieliśmy płot elektryczny otaczający Auschwitz. Potem pani przewodniczka zaprowadziła nas do pomieszczenia, w którym mogliśmy zobaczyć pozostałe po więźniach rzeczy osobiste, takie jak: okulary, buty, nakrycia stołu, walizki, ubrania oraz zdjęcia. Zaciekawiła nas historia o doktorze Mengele, który z własnej ciekawości przeprowadzał okrutne eksperymenty na ludziach (szczególnie bliźniakach). Kolejnym miejscem, które zobaczyliśmy był Blok 11. Tutaj odbywał się sąd nad więźniami, których skazywano na przebywanie w „celi głodowej” „ciemnicy” oraz na śmierć przez zagazowanie. Z bloku udaliśmy się na plac, gdzie Niemcy ustawili ścianę śmierci, przy której odbywały się egzekucje więźniów, nawet za najmniejsze kary.

                 Następnie udaliśmy się do obozu w Brzezince, Birkenau, oddalonego o kilka kilometrów od Auschwitz. Znajduje się tu dużo baraków i torów. Ludzi przywożono tu pociągami, a kiedy wysiadali, komendant pokazywał, im w którą stronę mają iść. W lewo oznaczało śmierć w prawo życie. Zobaczyliśmy tu ruiny krematorium, budynku, w którym przybyłych więźniów zabijano gazem, pod przykrywka wzięcia „prysznica”. Następnie ludzkie ciała spalano w piecach i na stosach. Dziennie zabijano kilka tysięcy ludzi.

           Ta wycieczka wywołała u mnie ogromne emocje. Obozy koncentracyjne są naznaczone tragiczną i trudną historią. Pokazują do czego prowadzi ludzka nienawiść. Wycieczka była bardzo interesująca. Pani przewodniczka ciekawie opowiadała o tym wyjątkowym miejscu, Ta lekcja historii na zawsze zostanie w mojej pamięci.

Gabriela Gabryś kl.8a

”Wycieczka była szczególna, a zwłaszcza zwiedzanie obozu. Widok okularów, butów, garnków, talerzy, walizek, koszyków, od razu nasuwa na myśl, jak ogromne rzesze ludzi musiały tam zginąć. Każdy dzień życia w obozie, był walką o przetrwanie, a każda następna chwila osłabiała nadzieję na wolność. Żaden człowiek nie zasługuje na takie bestialskie tortury. Wyraźnie widać, że zabrakło tam miłości do drugiego człowieka.

Według mnie, wyjazd ten należy zaliczyć do udanych, ponieważ mimo niezbyt sprzyjającej pogody, mieliśmy wspaniałą żywą lekcję historii, gdzie każdy na miarę swojej wyobraźni, mógł przeżywać to na swój sposób.”

Jan Tobiasz kl,8a